środa, 23 marca 2016

Jak zrobić opaskę z dużym kwiatem dla maleństwa :)

Kochani! 
Dzisiaj przygotowałam dla Was krótki instruktaż jak stworzyć w bardzo prosty sposób opaskę do sesji zdjęciowej dla maluszka :)

Potrzebne nam będą:
- igła i nitka
- zapalniczka lub świeczka
- kawałek materiału (w moim wypadku był to kawałek szarej podszewki)
- gumokoronka lub gumka
- duży koralik

Na początek mierzymy obwód główki maluszka dla którego będziemy tworzyć opaskę, bierzemy odpowiedni kawałek  gumokoronki lub gumeczki i zszywamy białą nitką.
Następnie z materiału wycinamy kółeczka różnej wielkości, u mnie największe mają około 8 cm, najmniejsze 3 cm, ja wycięłam łącznie 13 szt. 



Teraz musimy brzegi każdego kółeczka opalić, w tym celu będzie nam potrzebna świeczka (ewentualnie można spróbować opalać bezpośrednio zapalniczką jednak jak dla mnie jest to niezbyt wygodne). Trzeba jednak uważać żeby nie przytrzymać jednego miejsca zbyt długo przy ogniu ponieważ materiał szybciutko się podpala i może zrobi nam się dziura.



 Gdy mamy już wszystkie kółeczka ładnie opalone układamy je równiutko od najmniejszego do największego i delikatnie zszywamy.
Kwiatek na sam koniec ozdabiamy dużym koralikiem, u mnie jest to koralik w kolorze perłowym.
Koralik można wkleić klejem na ciepło, jednak ja wolę przyszywać.




Na koniec kwiatek mocujmy również przy użyciu nitki na gumeczce i opaska gotowa :)


A tutaj propozycja troszkę bardziej czasochłonna, można kwiatkiem ozdobić zamiast gumki zrobioną  na szydełku opaskę :)



sobota, 12 marca 2016

buciki :)

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać malusieńkie buciki dla malusieńkiego człowieczka :)
Buciki zostały wykonane na szydełku z włóczki akrylowej, przyozdobione kwiatkami z białego kordonka :)




Buciki zgłaszam do wyzwania Art-Piaskownicy 


wtorek, 8 marca 2016

Tadaaaaammmmm!!!! :)

No i nareszcie jest :) Mój pierwszy własnoręcznie wydziergany kocyk :) Jestem przesadnie sama z siebie dumna, gdyż jeśli chodzi o szydełko to jestem raczej początkująca ;) Nie umiem niestety powiedzieć ile czasu zajęło mi dzierganie, kocyk robiłam ponad tydzień po troszku jak miałam wolną chwilę. Powstał z mięciutkiej włóczki z przewagą bawełny, została mi polecona przez Panią w pasmanterii, czas pokaże czy to był dobry wybór, gdyż kocyk trafi do mojej koleżanki, zobaczymy jak kocyk będzie się prezentował po praniu. Mam nadzieję że się nie zawiodę :)
Jeśli macie jakieś doświadczenia z kocykami dla dzieci i możecie polecić jakieś konkretne włóczki bardzo proszę o informację, bo jestem pewna że ten kocyk nie będzie ostatnim jaki wydziergałam :)





Kocyk powstał z tych oto włóczek, łącznie miałam dwie sztuki fioletowej i dwie sztuki szarej, wystarczyło to na kocyk o wymiarach ok. 70x70 cm

 
 

piątek, 4 marca 2016

kocyk dla maluszka :)

Dzisiaj chciałabym się Wam pochwalić moim pierwszyn tak wielkim (jak dla mnie wielkim ;) projektem szydełkowym :D podjęłam się zrobienia kocyka dla maluszka mojej koleżanki który za chwil kilka pojawi się na tym świecie :) kocyk jak na razie jest w fazie tworzenia, wybór włóczki nie był wyborem prostym, więcej Wam napiszę na ten temat gdy kocyk będzie już gotowy :)

 

czwartek, 3 marca 2016

sweet dreams

Kupiłam ostatnio w Pepco ramkę za 3 zł i postanowiłam troszkę ją odmienić ;) Tym oto sposobem powstała słodka rameczka do pokoju małej Księżniczki :)
Do wykonania dekoracji potrzebowałam tylko białej farby akrylowej (do malowania ścian) i różowego pigmentu, poprzez użycie różnych proporcji połączenie farby z pigmentem uzyskałam kilka odcieni różu.




Rameczka została zgłoszona do wyzwania Art-Piaskownicy 


pomponiki :)

Pomponiki tiulowe stały się ostatnio bardzo modnym dodatkiem wystroju pokoi dziecięcych i nie tylko, ostatnio ja również dałam się skusić ich urokowi i tak oto powstały 3 pomponiki które na stałe zagościły na moim oknie :) Oczywiście w trzech moich ulubionych kolorach pasujących do reszty wystroju mieszkania :)
Nie są doskonałe ale jak na pierwsze sztuki myślę że nie wyszło źle ;)


wtorek, 26 stycznia 2016

Home sweet home!!!! :)

A oto moja najnowsza praca, podkładka pod kubek :)

Pierwszy raz miałam do czynienia z techniką transferu napisu na drewienko, bazą do wykonania jest sklejka brzozowa, która została pomalowana dwukrotnie białą farbą akrylową (którą odnalazłam na strychu, pozostałość po zeszłorocznym remoncie), następnie wydruk z drukarki laserowej (wydruk musi być w odbiciu lustrzanym jeśli jest to napis) docięty na odpowiedni wymiar smarujemy klejem wikol (są specjalne preparaty które służą do transferu, ale wikol też się doskonale sprawdza). Ważne! Smarujemy stronę na której znajduje się nadruk! Następnie naklejamy na wcześniej pomalowaną powierzchnię i mocno dociskamy wypychając ewentualne bąbelki powietrza. Po naklejeniu pozostawiamy do całkowitego wyschnięcia (jeśli wspomagamy się grzejnikiem to wystarczy około 15 minut :). I teraz zaczyna się najbardziej delikatna część pracy. Całość papieru namaczamy wodą i zaczynamy delikatnie rolować papier palcami. Uważamy przy tym bardzo aby nie zrolować za bardzo i nie wytrzeć kawałka nadruku. Namaczamy, rolujemy i suszymy, namaczamy, rolujemy i suszymy i tak do skutku, aż będziemy zadowoleni z efektu, lepiej rolować więcej razy a delikatniej, żeby pod koniec pracy nie zniszczyć. Jeśli efekt jest już zadowalający pracę suszymy i lakierujemy, ja zwykle lakieruję 3 razy, po każdym lakierowaniu pracę dla lepszego efektu można delikatnie przeszlifować :)




                    Praca została zgłoszona do wyzwania Art-Piaskownicy "Herbatka dla dwojga"

sobota, 16 stycznia 2016

Świeczniki

A teraz pokażę Wam 3 świeczniki które znalazły miejsce w moim mieszkaniu :)
Świeczniki zostały wykonane ze starych, znalezionych na strychu szklanek.

Do wykonania poza szklankami użyłam:
  • srebrnej farby (konturówka do dekoracji szkła nałożona gąbką do mycia naczyń)
  • czerwonych drobnych cekinów - do nałożenia ich nie użyłam kleju tylko nakładałam na mokrą farbę
  • po całkowitym wyschnięciu farby dokleiłam gumkę z falbanką
  • na sam koniec dokleiłam czerwoną satynową wstążkę, kokardkę wykonaną z tej samej wstążki i zamocowałam srebrny koralik (z jednego świecznika koralik został oderwany podczas porządków co widać na zdjęciu ;)
Do środka świeczników nasypałam dekoracyjnych kamyczków, na tym położyłam małe czerwone świeczuszki i gotowe :)

Świąteczne wspomnienia :)

Ponieważ niedawno mieliśmy najbardziej klimatyczne i wyróżniające się licznymi dekoracji święta pokażę Wam co ja w te święta tworzyłam, z doświadczenia wiem że przed następnymi świętami stworzę zupełnie odmienne ozdoby :)


Witam Was Kochani!!!

Witam Was serdecznie i cieplutko :)

Na początek kilka słów o mnie, na co dzień pracuję na etacie jak każdy, jednak w między czasie w mojej głowie rodzą się setki.... nie setki- raczej TYSIĄCE pomysłów na proste rękodzieło, które może stać się piękną i oryginalną dekoracją naszego mieszkanka. Będę starała się podzielić z Wami teorią że czasem można stworzyć coś z niczego, niekoniecznie trzeba wydawać mnóstwo pieniędzy na designerskie wazony, szafeczki czy świeczniki aby osiągnąć ciekawy i niespotykany efekt.
Większość prezentowanych przeze mnie rzeczy można wykonać bez specjalnych przygotowań i odwiedzania sklepów, czasem wystarczy przeszukać zakamarki naszych domów ;)
Trzymajcie kciuki abym była wytrwała w robieniu zdjęć podczas każdej pracy twórczej! :)